Obchody Dnia Sybiraka w Zespole Szkół Zawodowych

Grono pedagogiczne ZSZ w Hajnówce dokłada wszelkich starań, aby udowodnić uczniom, że w dzisiejszym, dynamicznym, wciąż zmieniającym się świecie warto znaleźć chwilę na refleksję nad przeszłością, bo – jakkolwiek trywialnie by to nie zabrzmiało- jest ona „nauczycielką życia”. Jak ważna jest pamięć o przeszłości przekonała się młodzież  uczestnicząca 16 września w hajnowskich  obchodach Dnia Sybiraka, które w tym roku odbyły się w naszej szkole.

Uroczystość zaszczycili swoją obecnością dawni zesłańcy-ludzie, którym udało się „wrócić z piekła”, a także przedstawiciele władz naszego miasta i powiatu, duchowieństwa, hajnowskich instytucji i szkół oraz białostockiego Muzeum Pamięci Sybiru. Obchody rozpoczęło przemówienie pani Ireny Kostery będącej prezesem Zarządu Koła Związku Sybiraków w Hajnówce, która przybliżyła zebranym historię hajnowskiego koła. Głos zabrała również pani Eugenia Karwowska-dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych, która podkreśliła, jak ważna, szczególnie dla młodego pokolenia, jest pamięć o wydarzeniach sprzed lat oraz przypomniała o współpracy między Związkiem Sybiraków a ZSZ. Burmistrz Miasta Hajnówki- pan Jerzy Sirak, w pełnych emocji słowach, wspominał początki istnienia ZS w naszym mieście, przywołując m.in. postać, nieżyjącej już, pani Walentyny Macuty- organizatorki koła. W imieniu duchowieństwa wypowiedzieli się: proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego- ks. Józef Poskrobko oraz Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Kazimierz Wielikosielec z Homla na Białorusi, który w przejmujący i szczery sposób opowiedział o swoich osobistych doświadczeniach z młodości, przypadającej  na lata stalinizmu i wezwał zebranych do trwania w wierze, gdyż, jak przekonywał, ona daje siłę, aby przetrwać najgorsze czasy.

Prowadzący uroczystość uczniowie naszej szkoły przypomnieli zebranym, że w gronie deportowanych znalazł się dyrektor przedwojennej Państwowej Szkoły Przemysłu Drzewnego- doktor chemii Józef Jacuński.  Został on aresztowany w 1940 r. przez NKWD  i osadzony w łagrze na Kołymie. Z zesłania nie powrócił…

Zebrani w auli ZSZ Sybiracy i goście wysłuchali z uwagą ciekawego wykładu „Losy polskich zesłańców w latach 1939-1956” wygłoszonego przez mgr Bogusława Kosela – przedstawiciela Muzeum Pamięci Sybiru.

Wspomnienia deportowanych oraz przejmujące wiersze i piosenki unaoczniające ich  gehennę, złożyły się na część artystyczną, przygotowaną przez młodzież naszej szkoły pod kierunkiem nauczycielek–pani Anny Cyruk, pani Anny Lasoty i pani Joanny Sapieżyńskiej. Przedstawienie poruszyło zebranych, w oczach wielu pojawiły się nawet łzy... Najbardziej wzruszająca okazała się finałowa piosenka o matce z Sybiru, zaśpiewana przez młodzież z akompaniamentem akordeonu, na którym pięknie zagrał pan Eugeniusz Iwaniuk.

Jeszcze nigdy Dzień Sybiraka w Hajnówce nie miał tak uroczystej i przejmującej oprawy- powiedziała  pani Irena Kostera, dziękując młodym aktorom za występ.

Niemało wzruszeń przyniósł słuchaczom również koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Chóru Leśników Puszczy Białowieskiej, który rozpoczął się Hymnem Sybiraków.

Na zakończenie wszyscy zebrani obejrzeli wystawę „Sybir ich połączył-polscy zesłańcy w ZSRS w latach 1939-1956”, ale zanim to nastąpiło  głos zabrały: pani Mirosława Pawłowska- prezes hajnowskiego Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku i pani Jadwiga Dąbrowska- Wicestarosta Powiatu Hajnowskiego, która życzyła Sybirakom zdrowia i optymizmu, a organizatorom podziękowała za doskonałe przygotowanie uroczystości.

                                                                                       Anna Cyruk

Link do galerii